Dzień dobry! I jak tam? Co nowego słychać? Jak się macie? Co działacie? U nas coraz fajniej i coraz ciekawiej, jak i coraz więcej rzeczy się dzieje, jak i mamy w planach. Pogoda też się zmienia, może chwilowo jest trochę gorzej, ale na horyzoncie widzę słoneczko i na pewno już niedługo poczujemy mocne letnie słońce!
A ja już się szykuję na nasze zbliżające się imprezy, czeka mnie panieński nad basenem, dwa wesela, na których będę miała odkryte buty, chrzciny i wakacje! A na wakacjach wiadomo, że nagle pokazuje się stopy i czasem może być zdziwko, a ja takiego zdziwka nie chcę mieć, więc działam kompleksowo z Biotaniqe! Wyciągnęłam sobie maskę do dłoni, jak i do stóp i zrobiłam sobie pełen relaks, a co - idealne na wakacje.
Biotaniqe Dermoskin Expert
maska do rąk z kolagenem wygładzająco-nawilżająca 2w1
Maska znajduje się w specjalnych rękawiczkach sporych rozmiarów, bez problemu zmieścimy w nie każde dłonie, więc jeśli macie upartych partnerów myślę, że kiedyś przy filmie jesteśmy w stanie ich namówić na dodatkową atrakcję w postaci maski! Maska dość dobrze przylega do dłoni, ale nie ma się co oszukiwać - nie jesteśmy w stanie w nich nic zrobić poza leżeniem i pachnieniem, co też jest fajne i przydatne! U mnie takie maski są na wagę złota, właśnie ze względu na to, że zmuszają mnie do leżenia i nic nierobienia, a ja tak nie umiem, więc fajnie jest zmusić się do 30 minut relaksu. Maska pachnie bardzo ładnie pachnie, oleiści i migdałowo, ja jestem zachwycona tym zapachem i bardzo mi on pasuje.
Dłonie oczywiście po tej masce są w niebywałym stanie! Są pięknie nawilżone, odżywione, miękkie, no wow! Aż się można miziać i miziać. Właśnie tego było mi trzeba. Co prawda na dłonie co jakiś czas stosuję krem, ale jednak nie jest to taka częstotliwość, jaka by mnie zadowalała. Skórki są w super stanie, nie są widoczne, paznokcie prezentują się bardzo ładnie, są zadbane - no wszystko tutaj jest tak jak ma być. Nie mam żadnych zastrzeżeń. Jestem wypoczęta, zrelaksowana, wyłączona, bo przecież social media też się nie da scrollować, a na dodatek mam dłonie w super stanie! Uwielbiam to, naprawdę doceniam.
Biotaniqe Professional Korean Ritual
zabieg do stóp aloesowo-hialuronowy nawilżający
Skarpetki są sporych rozmiarów, więc każdy będzie mógł z nich skorzystać, nawet nasi partnerzy. Zaraz po otwarciu roznosi się naprawdę fajny, dość męski zapach, ale nie jest to zapach intensywny i drażniący, ja się cieszyłam, że mi ładnie pachniało i po prosto się rozkoszowałam tym przez te 30 minut relaksu. Skarpetki mają dodatkową naklejkę, którą możemy sobie bardziej zacieśnić skarpetki na stopach, ja jestem zawsze team zakładania normalnych bawełnianych skarpetek na te z maski.
Sama maska jest bardzo przyjemna, mając na sobie normalne skarpetki jesteśmy w stanie się poruszać, choć jest to związane ze śmiesznym odgłosem, ale da się przeżyć i nie obudzić dzieci. Maska w ciągu tych 30 minut naprawdę jest w stanie zdziałać cuda.
Stopy po tej masce są niesamowicie miękkie i gładkie. Na dodatek, jakakolwiek sucha czy twarda która znika i zamienia się w super mięciutką skórę. Nie jest to skóra jak pupa niemowlaka, ale w dalszym ciągu efekt jest bardzo zadowalający! Ja jako osoba, która średnio dba o skórę stóp jestem bardzo zadowolona z tej maski. Skóra wokół paznokci wygląda bardzo ładnie, nie ma żadnych suchych skórek, skóra przestaje być twarda i nieprzyjemna w dotyku, wszystko jest super miękki i prezentuje się ładnie. Nie ma wstydu założyć klapek, szpilek czy wyjść na basen! Bomba! I właśnie o to mi chodzi!
Uwielbiam takie produkty! Jestem mega zadowolona, bo nie tylko mam skórę w lepszym stanie, ale i jestem wypoczęta. Uwielbiam tę markę, te produkty są naprawdę skuteczne, a efekty na maksa zadowalające! Uwielbiam tez Pure Beauty, które zawsze wie, co wrzucić do pudełek, żebyśmy były zadowolone! Tak właśnie było i z tymi maskami, w idealnym czasie trafiły w moje łapki!
[wpis reklamowy]

































